o których czytałam w książce Michaella Pollana na dietetyczkawciazy.pl
Płonne nadzieje... Wczoraj obejrzałam „Wojnę żeńsko-męską“. Szłam do kina pełna (...).Zapraszam na prostrzy adres: dietetyczkawciazy.pl
Wczoraj, korzystając z chwili czasu wszystkich zainteresowanych, pojechaliśmy po mebelki do pokoju dziecięcego - może i wcześnie, ale zanim ehm, ehm ... zostaną one złożone, wywietrzy się z nich zapach nowości i koty przywykną do nowych leżanek, minie trochę czasu.

Napisałam pół przyjemnej notki o szkole rodzenia, ale zmienił mi się humor. Gdybym miała granat i była w innym miejscu to chyba zmiotłoby z powierzchni ziemi jedną z placówek ZUS, ale nie mam możliwości technicznych.....
Wszystkie panie, które prowadzicie działalność gospodarczą i chcecie dostać choć grosz od *** instytucji :
- Musicie odprowadzać składkę na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe (setki złotych na ubezpieczenie zdrowotne ma się nijak do macierzyńskiego czy chorobowego podczas zwolnienia lekarskiego).
- Składki na powyższe dobrowolne ubezpieczenie muszą być odprowadzane w terminie przez co najmniej 90 dni (tzn. że jeśli płacicie regularnie go przez 2 lata, ale np. w ostatnim miesiącu spóźnicie się o 1 dzień, to tak jakbyście go nie płaciły w ogóle). Chyba że poprosicie pisemnie o przywrócenie ciągłości opłacanych składek, ale....
- Musicie poprosić w odpowiedni sposób – bo ja poprosiłam o przywrócenie ciągłości składek od października (na wypadek gdybym opóźnienie miała jeszcze w innym miesiącu niż styczniu) – co, jak się okazuje jest niezrozumiałe dla pracowników ZUSu. Dostałam odmowne pismo, w wyjaśnieniu którego widnieje informacja, że „z powodu braku informacji o konkretnych miesiącach wniosek mój jest bezzasadny“. Zasadny byłby gdybym napisała że proszę o przykrócenie ciągłości za miesiące: październik, listopad, grudzień i styczeń. No tak.... Wymaganie od dorosłych ludzi znajomości kolejności miesięcy.... Co więcej. Dodatkowo, w piśmie jest informacja, że składki do końca października odprowadzane były w terminie, więc proszą mnie o przesłanie podania dotyczącego listopada, grudnia i stycznia.
- Telefonicznie uzyskana odpowiedź, od osoby z działu zajmującego się zasiłkami chorobowymi, nie jest wiążąca (bo dzwoniłam, pani znalazła moje pismo, przeczytała je na głos i powiedziała że jest dobre, i że mają 30 dni na jego rozpatrzenie). Rozpatrzyli. I powiedzieli że nie rozumieją. A dziś mówią, że na pewno wtedy nie powiedzieli mi, że jest dobre.
To w Twoim interesie, DROGI ZUSie, jest zachęcenie mnie do rozmnażania i wydania na świat dzieci w dużych ilościach. Chyba że nie rozumiem zasad Twojego funkcjonowania.
Albo jednorazowe becikowe w wysokości 1.000,00 zł ma mi wystarczyć na zachętę (nie wystarcza).
Bo fakt, że od tego miesiąca, po 2 latach niższych, płacę składki w wysokości ponad 800 zł miesięcznie, a oczekuję jedynie 395,10 zł zasiłku chorobowego w okresie kiedy nie mogę pracować zachętą do rodzenia nie jest – słowo harcerza.
Zastanawiam się tylko nad skutkami zdrowotnymi dla mojego dziecka stresów które mi ZUSie dostarczasz.
Z wyrazami, wątpliwego, szacunku.
Przyszła mama
P.S.
I absolutnie nie chcę brzmieć jak ktoś kto np. zdecydował się na ciążę licząc na kokosy wyrwane uczciwym podatnikow i płatnikom składek.
Do lekarza i tak chodzę prywatnie, do szkoły rodzenia również. Tylko że jest moment, kiedy miarka się przebiera....
czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 5 757 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
Jestem dietetyczką, właśnie dowiedziałam się że jestem w ciąży, a ten blog ma pomóc mi i innym kobietom w prawidłowym jedzeniu dla dwójki ;)
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: